Odpowiedź na interpelację w sprawie wypowiedzi polityków niemieckich dotyczących odszkodowań dla Niemców przesiedlonych i wywłaszczonych po II wojnie światowej
Szanowny Panie Marszałku! Odpowiadając na przekazaną przy piśmie pana marszałka Jana Króla z dnia 21 czerwca br. (nr SPS-0202-2086/99) interpelację pana posła Andrzeja Słomskiego, dotyczącą wypowiedzi polityków niemieckich w sprawie odszkodowań dla Niemców przesiedlonych i wywłaszczonych po II wojnie światowej, pragnę wyjaśnić, co następuje:
Podpisany w dniu 17 czerwca 1991 r. Traktat między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy został wynegocjowany dzięki zaangażowaniu i dobrej woli obydwu stron. Stał się on ukoronowaniem pojednania polsko-niemieckiego, zbudowanego na gruncie akceptacji powojennych realiów.
W tym kontekście wypowiedzi polityków niemieckich (głównie CDU/CSU) na temat ewentualnych odszkodowań dla przesiedlonych i wywłaszczonych po II wojnie światowej Niemców mogą budzić niezrozumienie i zaniepokojenie. Nie należy jednak zapominać, że są one konsekwencją politycznej rywalizacji między rządzącą koalicją SPD-Zieloni a chadecką opozycją. Mimo to rząd polski stoi na stanowisku, że osiągnięte pojednanie jest zbyt cenną wartością, aby kłaść ją na szali doraźnych interesów politycznych i wewnętrznych rozgrywek w RFN.
Niezrozumiałe są wszelkie porównania przesiedlenia Niemców z terenów Ziem Zachodnich i Północnych do czystek etnicznych, będących nieprzedawnialną zbrodnią przeciwko ludzkości, jakim jest poddawana albańska ludność Kosowa. Ci, którzy prezentują taki pogląd, wydają się nie zauważać zasadniczej różnicy między wysiedleniem jako politycznym skutkiem rozpętanej zbrodniczej wojny a prowadzeniem sprawnego i szybkiego wysiedlania ludności w celu ˝oczyszczenia˝ etnicznego danego obszaru, jako jednego z elementów działań wojennych. Wydają się również zapominać o wyrządzonych krzywdach i zbrodniach popełnionych podczas ostatniej wojny. Wypowiedzi te poddają niepotrzebnej próbie stosunki dwustronne między Polską a Republiką Federalną Niemiec, które są przecież wzorowe.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie pomija milczeniem powyższych prób rozgrywania politycznych interesów w RFN kosztem naszych dobrosąsiedzkich stosunków. Powyższe wypowiedzi są piętnowane przez przedstawicieli rządu podczas spotkań i rozmów na szczeblu dwustronnym. Nie wydaje się jednak wskazane, by rząd RP zajmował każdorazowo oficjalne stanowisko wobec wypowiedzi politycznych pochodzących z niemieckich kół pozarządowych. Wyrażam nadzieję, że sześćdziesiąta rocznica wybuchu II wojny światowej stanie się okazją do podjęcia zdecydowanych kroków politycznych w celu uniknięcia podobnych nieodpowiedzialnych wystąpień w przyszłości.
Łączę wyrazy szacunku
Minister
Bronisław Geremek
Warszawa, dnia 12 lipca 1999 r.
- Interpelacja w sprawie oceny pozamilitarnych przygotowań obronnych w woj. świętokrzyskim w 2005 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie działalności inspektorów kontroli sanitarnej
- Interpelacja w sprawie opracowania przez rząd programu osłonowego wraz z programem finansowym
- Interpelacja w sprawie nieprawidłowości w stosowaniu analizatorów wydechu
- Interpelacja w sprawie mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2012