Debaty i Ustawy Sejmowe - principle.com.pl - Odpowiedź na interpelację w sprawie rządowego projektu wprowadzenia podatku ekologicznego od samochodów

Odpowiedź na interpelację w sprawie rządowego projektu wprowadzenia podatku ekologicznego od samochodów

   Szanowny Panie Marszałku! W związku z pismem DPS-4401-2247/05 z dnia 23 maja br., przy którym nadesłano interpelację Pani Poseł Anny Sobeckiej w sprawie podatku ekologicznego od samochodów, uprzejmie wyjaśniam, co następuje.

   Na wstępie należy zauważyć, że związku z decyzją Sejmu podjętą w dniu 18 maja br., dotyczącą odrzucenia projektu ustawy o podatku ekologicznym od samochodów w pierwszym czytaniu, na chwilę obecną nie zostały podjęte decyzje o dalszych pracach w tym zakresie.

   Odnosząc się do kwestii zawartych w pytaniu pierwszym należy stwierdzić, że ustawa nie stanowiłaby ograniczenia w handlu wewnątrzwspólnotowym, ponieważ podatkiem ekologicznym objęte byłyby wszystkie samochody przed pierwszą rejestracją w kraju bez względu na miejsce pochodzenia pojazdu, tj. czy pochodzą z importu, nabycia wewnątrzwspólnotowego czy nabycia w kraju. Identyczna zasada jest użyta w obecnie funkcjonującym podatku akcyzowym od samochodów, tj. opodatkowanie dotyczy wszystkich samochodów rejestrowanych po raz pierwszy na terytorium kraju. Zmianie uległa jednak konstrukcja naliczenia ww. podatku. Jako podstawę opodatkowania w proponowanym podatku przyjęto pojemność skokową silnika oraz normę emisji spalin EURO, którą spełnia dany samochodów. Nazwa podatku - podatek ekologiczny od samochodów - jest ściśle uzależniona od faktycznego celu opodatkowania - szkodliwości spalin na środowisko naturalne.

   Jednocześnie chciałbym podkreślić, że niezasadne byłoby wprowadzenie opodatkowania dla samochodów już zarejestrowanych na terenie Polski, od których został zapłacony podatek akcyzowy zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 stycznia 2004 r. o podatku akcyzowym (Dz.U. Nr 29, poz. 257 z późn. zm.). Od samochodów tych odprowadzony został już podatek akcyzowy, a zatem precedensowe byłoby opodatkowanie kolejnym podatkiem o podobnym charakterze, co mogłoby stanowić zagrożenie podwójnym opodatkowaniem pewnej grupy samochodów. Wprowadzenie podatku dla samochodów rejestrowanych po raz pierwszy na terytorium kraju jest działaniem prawnie uzasadnionym, także zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

   Ponadto, odnosząc się do problemu zgodności projektowanego aktu prawnego z prawem europejskim, należy stwierdzić, że w trakcie prac legislacyjnych nad przedmiotowym projektem na bieżąco prowadzone były robocze konsultacje z przedstawicielami Komisji Europejskiej, mające na celu dopracowanie szczegółów i zapewnienie całkowitej zbieżności z prawem wspólnotowym.

   Odpowiadając na pytanie drugie, pragnę stwierdzić, że kwestia wpływu proponowanego podatku na koszty funkcjonowania przedsiębiorstw była przedmiotem korespondencji podczas konsultacji międzyresortowych pomiędzy Ministerstwem Finansów a Ministerstwem Gospodarki i Pracy. W piśmie PA-I-816/74/2005/PC/662 z dnia 9 lutego br. skierowanym do Pani Krystyny Gurbiel, Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Gospodarki i Pracy, wskazane zostały argumenty zaprzeczające tezie o negatywnym wpływie projektu ustawy o podatku ekologicznym od samochodów na małą i średnią przedsiębiorczość. Wskazano na fakt, że około połowy (14 770 sztuk) ze sprzedawanych samochodów ciężarowych o masie całkowitej do 3,5 tony stanowią samochody modyfikowane na bazie małych aut osobowych, tj. Fiata Seicento, Pandy czy Renault Clio lub VW Caddy. Pojemność skokowa silników w tych samochodów zwykle nie przekracza 1900 cm3, a często, jak w przypadku Fiata, wynosi zaledwie 1100 cm3. Stąd też obciążenie dla firm kupujących, a następnie rejestrujących takie samochody nie byłoby duże, odnosząc chociażby wysokość proponowanego podatku do wartości zakupu takiego samochodu. W przypadku Seicento będzie to kwota 1100 zł, która stanowi ok. 4% wartości ceny nabycia tego samochodu.

   Biorąc powyższe pod uwagę uważam że zasadne jest stwierdzenie, że nałożenie tej formy podatku na samochody używane w działalności gospodarczej nie wpłynęłoby znacząco na sytuację finansową firm, tym bardziej, że proponowany podatek byłby opłatą jednorazową, płatną przed pierwszą rejestracją pojazdu na terenie kraju.

   Ponadto, odnosząc się do kwestii dodatkowych dochodów budżetowych, pragnę nadmienić, że opodatkowanie samochodów ciężarowych o masie całkowitej do 3,5 tony nie wpłynęłoby znacząco na wpływy budżetowe z tytułu podatku ekologicznego od samochodów, a zatem przesłanką poszerzenia bazy podatkowej nie byłby fiskalizm. Prognozowane dochody budżetu z omawianego tytułu nie powinny przekroczyć 60-70 mln zł, co stanowiłoby ułamkową wartość całości dochodów z tego podatku.

   W odniesieniu do pytania trzeciego pragnę wskazać, że nie ma przesłanek wskazujących, że wprowadzenia podatku ekologicznego od samochodów miałoby bezpośrednie odzwierciedlenie w podwyżce stawek ubezpieczenia komunikacyjnego. Konstrukcja projektowanego podatku nie przewidywała wzrostu wartości opodatkowanego samochodu. Kwota podatku byłaby uzależniona jedynie od cech technicznych danego pojazdu. Zatem stare samochody, niespełniające żadnych norm emisji spalin EURO, mogłyby być opodatkowane wyższymi kwotami podatku ekologicznego niż samochody nowe. Jednakże kwota podatku dla takich samochodów nie stanowiłaby podstawy do podniesienia ich wartości. Należy wskazać, iż polityka i określanie stawek ubezpieczeniowych nie stanowi właściwości Ministerstwa Finansów. Pragnę ponownie podkreślić, że podatek ekologiczny zastąpiłby obecnie funkcjonujący podatek akcyzowy.

   Z poważaniem

   Podsekretarz stanu

   Jarosław Neneman

   Warszawa, dnia 10 czerwca 2005 r.





nauka jazdy warszawa Vital max kreatyna angielski tłumaczenia angielski tłumaczenia angielski tłumaczeniaDYSLEKSJA, NAUKA I ĆWICZENIA NA DYSLEKSJĘ, DLA DYSLEKTYKÓW - Ćwiczenia dla dyslektykówNajlepsze tapety dla Ciebieduża kancelaria adwokacka baterie wannowe Forum Dlugoleka Licheń narty medycyna estetyczna bielsko