Debaty i Ustawy Sejmowe - principle.com.pl - Interpelacja w sprawie przyspieszenia działań rządu i jego agend w zakresie wypłacenia należnych odszkodowań osobom pokrzywdzonym przez III Rzeszę w latach 1939-1945 - ponowna

Interpelacja w sprawie przyspieszenia działań rządu i jego agend w zakresie wypłacenia należnych odszkodowań osobom pokrzywdzonym przez III Rzeszę w latach 1939-1945 - ponowna

   Szanowny Panie Premierze! Uprzejmie informuję, iż otrzymane wraz z pismem pan marszałka Sejmu z dnia 20 marca 2001 r. pismo ministra skarbu państwa z dnia 14 marca 2001 r. sygn. MSP/DAiF/223/AB/01 podpisane z upoważnienia ministra przez podsekretarza stanu Jacka Ambroziaka nie stanowi odpowiedzi na moją interpelację poselską skierowaną do prezesa Rady Ministrów dnia 12 lutego 2001 r., ponieważ nie uwzględnia rozwiązania podstawowych problemów dla sprawnej realizacji ustawy odszkodowawczej. Zwracam się więc z ponowną interpelacją w przedmiotowej sprawie oraz uprzejmie proszę o informację, która tym razem w sposób rzetelny i jednoznaczny pozwoli na wyjaśnienie ww. problemów.

   Podtrzymuję odpowiedzialnie swoje uprzednie stwierdzenie, iż od niemal roku zarówno środowisko byłych niewolników III Rzeszy i ich rodzin, jak i szereg lokalnych środowisk prawników polskich bulwersuje opieszałość działań oraz dostrzeżony przez środki masowego przekazu brak konsekwencji działania zarówno członków rządu, jak i jednostek organizacyjnych podległych rządowi (szczególnie zaś podległej ministrowi skarbu Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie).

   Pragnę równocześnie przypomnieć, iż nie otrzymałem wiarygodnej odpowiedzi na temat stosunku Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie do publicznego przyrzeczenia osobistego prezesa Rady Ministrów z grudnia 2000 r. wypłacenia ze środków podległej rządowi RP Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie zaliczek na poczet świadczenia oraz faktu, iż fundacja w swoich oficjalnych wystąpieniach negujących wspomniane przyrzeczenie nie uwzględniła również dementi głównego doradcy premiera p. Teresy Kamińskiej, iż wypłata zaliczek nie opóźni wypłat z niemieckiej fundacji odszkodowawczej. Uprzejmie proszę o wyjaśnienie tej sprawy.

   Ponadto nie uzyskałem odpowiedzi na kolejne pytanie, tj. wyjaśnienia, jakie rząd polski (lub w imieniu rządu odpowiedni minister) podejmie działania w zakresie polityki międzynarodowej (lub kontaktów dwustronnych polsko-niemieckich), by przyspieszyć przekazanie środków finansowych wyznaczonych dla zaspokojenia polskich roszczeń i tym samym przyspieszyć wypłacanie świadczeń. Należy pamiętać, iż od listopada ubiegłego roku zmarło ponad 30 tys. uprawnionych do świadczeń osób. Każdy dzień przynosi nowe zgony, gdyż oczekującymi są przecież osoby, których wiek przekracza co najmniej 70 lat życia, a średnia długość życia w Polsce nadal pozostaje niższa niż w krajach Unii Europejskiej. O fakcie przyjęcia przez fundację błędnych rozwiązań organizacyjnych i ogromnej opieszałości działania świadczy m.in. informacja, że z przewidywanych na 11 kwietnia 2001 r. ok. 500 tys. wniosków osób uprawnionych do dnia dzisiejszego w sferze rozpatrywania znajduje się dopiero ponad 274 tys., a więc praktycznie zaledwie połowa.

   W świetle ostatnich wydarzeń proceduralnych przed sądami w USA powstaje również pytanie, czyżby przedstawiciele naszego rządu nie znali szeroko spopularyzowanego projektu tzw. ustawy odszkodowawczej Bundestagu i nie zdawali sobie sprawy, iż powiązanie sprawy pokoju prawnego dla firm niemieckich zarówno z pomocą socjalną dla byłych pracowników przymusowych, jak i odszkodowaniami majątkowymi spowoduje odsunięcie w czasie wypłat pomocy socjalnej na czas bliżej nieokreślony? Czy fakt popierania przez rząd Republiki Federalnej Niemiec polskich starań o wejście do Unii Europejskiej spowodował, iż rząd polski stał się bardziej ustępliwy kosztem żyjących jeszcze byłych niewolników nazizmu? Powstaje pytanie, kto powinien odpowiadać politycznie na forum sejmowym za ten poważny błąd dyplomatyczny i brak przewidywania skutków rządowego konsensusu na rozwiązania prawne ponownie dyskryminujące środowisko byłych niewolników?

   Nie tylko ta kwestia została przez rząd i jego agendy dostrzeżona dopiero niedawno. Fundacje partnerskie z innych zainteresowanych państw zdołały odpowiednio wcześnie wynegocjować z fundacją ˝Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość˝ sprawę przedłużenia terminu składania wniosków przez osoby uprawnione. Odpowiedzialni za realizację tego tematu politycy polscy zajęli się sprawą dopiero w ostatnich dniach, powodując ogromne napięcie społeczne, którego można było uniknąć, gdyby rozmowy dwustronne przeprowadzone zostały odpowiednio wcześnie.

   Wiele nadziei starych, schorowanych osób, jak i opiekunów prawnych tychże osób wzbudziło publiczne przyrzeczenie pana premiera w grudniu 2000 r. wypłacenia ze środków podległej rządowi RP Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie zaliczek na poczet świadczenia. Sprawa ta jednak przewleka się przez działania biurokratyczne, gdyż - mimo ujawnienia przez J. Turczyńskiego, byłego przewodniczącego ww. fundacji (zwanej dalej FPNP) znacznych nadwyżek budżetowych umożliwiających wypłaty - FPNP, w szczególności zaś (jak w artykule z dnia 10-11 lutego br. przedstawiła ˝Gazeta Wyborcza˝) nieumocowana jak dotąd statutowo, działająca przy przewodniczącym FPNP Rada Konsultacyjna sprzeciwia się podjęciu tych działań. Społeczny odbiór działalności fundacji i jej Rady Konsultacyjnej znajduje swoje odzwierciedlenie w publikowanych przez poważne media materiałach prasowych pod alarmującymi tytułami: ˝Ofiary fundacji˝, ˝Fundacja na dywanik˝, ˝Fundacja synekur˝, ˝Po co taka fundacja˝.

   Co więcej, cytowany przez ˝Gazetę Wyborczą˝ przedstawiciel zarządu fundacji stwierdził: ˝Zarząd już faktycznie nie istnieje, decyzje podejmuje sam Jałowiecki przy naszym proteście. Zasłania się argumentem, że decyzję już uzgodnił z szefami organizacji poszkodowanych. To jego poplecznicy. Jałowiecki płaci im diety powyżej 1 tys. zł miesięcznie. Zrobią, co im Jałowiecki każe˝.

   Cytowany w odpowiedzi na moją uprzednią interpelację § 10 ustawy Bundestagu nie precyzuje formy współpracy fundacji krajowych z organizacjami kombatanckimi. Rada konsultacyjna przy przewodniczącym FPNP jest ciałem nieznajdującym umocowania w statucie fundacji oraz ustawie o fundacjach. W treści samej odpowiedzi, jak i w załączonych materiałach pomocniczych nie wyjaśniono jednak kwestii tzw. diet płaconych członkom owej Rady Konsultacyjnej przy przewodniczącym fundacji, którzy są równocześnie społecznymi działaczami organizacji kombatanckich. Powstaje więc pytanie, czy osoby reprezentujące środowiska represjonowanych spełniają właściwe funkcje społecznej kontroli i nadzoru?

   Wobec tego stanowiska mediów, szczególnie zaś znanej nie tylko w Polsce tzw. prasy opinii o wielosettysięcznym nakładzie, oraz reakcji opinii publicznej budzi zaniepokojenie fakt, iż rząd utrzymuje nadal, że przewodniczący fundacji pan Jałowiecki jest odpowiednim politykiem do reprezentowania Polski na forum międzynarodowym w rozmowach dotyczących środowiska osób represjonowanych.

   Z przykrością zmuszony jestem stwierdzić niekompetencję fragmentu wypowiedzi pana podsekretarza stanu J. Ambroziaka w cytowanym piśmie, jak niżej:

   ˝(...) propozycja, by decyzja o przyznaniu dodatku do emerytury z tytułu pracy przymusowej była podstawą ustalania uprawnień do otrzymania świadczenia ze środków niemieckiej fundacji ˝Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość˝ jest niemożliwa do zrealizowania z uwagi na odmiennie sformułowane w ustawie niemieckiej kryteria kwalifikacji˝.

   Ten fragment odpowiedzi nie odpowiada prawdzie, a niepokojący jest też fakt negowania przez wysokiego rangą urzędnika państwowego tej części prawa polskiego dotyczącego dowodów w postępowaniu prawnym, która jest zgodna z ogólnymi normami prawa międzynarodowego lub odpowiednich aktów bilateralnych. Wspomniana ustawa Bundestagu w § 11 pkt 2 stwierdza jednoznacznie: ˝Uprawnienia do otrzymania świadczenia wnioskodawca ma udokumentować dowodami. Organizacja partnerska ma za zadanie pozyskanie stosownych środków dowodowych (...)˝. Jaka jest więc podstawa prawna odrzucenia decyzji urzędu państwowego, jakim jest Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, którego decyzja jest honorowana przez polskie organy rentowo-emerytalne oraz wszelkie jednostki administracji państwowej i sądy powszechne oraz kwestionowane są decyzje organów emerytalno-rentowych o zaliczeniu okresu pracy przymusowej do okresów zatrudnienia, skoro decyzje ZUS i KRUS są na podstawie umów dwustronnych honorowane przez większość państw europejskich, w tym także RFN? Czy tym samym błędna decyzja - niewynikająca, jak wykazałem, z tekstu samej ustawy Bundestagu - nie spowoduje zaprzestania honorowania wydanych w Polsce orzeczeń rentowo-emerytalnych przez państwa, które znajdą w tym swój interes prawny, oraz nieuznawania dokumentów wydanych przez urzędy polskie jako dowodów w postępowaniu prawnym poza RP?

   Nie otrzymałem również - poza kilkoma zwrotami retorycznymi niczego niewyjaśniającymi - jednoznacznej odpowiedzi, czy fakt wzrostu kosztów fundacji o 300% ujawniony przez media odpowiada prawdzie. W odpowiedzi nie przedstawiono wydatków fundacji po roku 1999 (tj. za rok 2000, które, po zatwierdzeniu bilansu nawet wstępnego, powinny być już znane) oraz preliminarza kosztów na rok 2001. Można więc domniemywać na tej podstawie, iż fundacja ma w tej sprawie coś do ukrycia przed społeczeństwem. A może i przed organami kontrolnymi...

   Mając nadzieję na uzyskanie tym razem rzetelnej odpowiedzi na moją interpelację, ponownie wyrażam nadzieję, iż sprawy ponownie tu przedstawione, które są sprawami o dużej wadze społecznej, znajdą w możliwie szybkim czasie właściwe rozwiązanie, tak by pomoc socjalna trafiła do zainteresowanych, jak pragnął tego jej inicjator, kanclerz federalny G. Schroeder - bez zbędnej biurokracji, w terminie umożliwiającym skorzystanie z niej przede wszystkim byłym niewolnikom III Rzeszy, nie tylko ich uprawnionym spadkobiercom.

   Z wyrazami poważania

   Poseł Mirosław Podsiadło

   Katowice, dnia 11 kwietnia 2001 r.





nowe mieszkania warszawa Olimp Witaminy najlepszy program do kosztorysowania norma standard Świetna cenawypadkiKursy zawodowe OlsztynRewelacyjne życie studenta jest czasami smutne gdy jest sesja Wydruki Wielkoformatowe żarowka do projektora fat to slim tutorial biustonosze sklep telefonia internetowa