Interpelacja w sprawie zwolnienia od cła towarów przywożonych w bagażu osobistym podróżnego
Szanowny Panie Premierze! Rozporządzenie ministra finansów z dnia 07.12.2001 r. (DzU z dnia 21.12.2001 r.) określa warunki, normy ilościowe i wartościowe oraz dokumenty wymagaje do stwierdzenia podstawy do zwolnienia od cła towarów przywożonych w bagażu osobistym podróżnego. Przywóz towarów, o których mowa w art. 190 § 1 Kodeksu celnego, jest zwolniony od cła z zachowaniem następujących norm ilościowych:
1) wyroby alkoholowe:
a) wyroby spirytusowe oraz napoje alkoholowe inne niż wyroby winiarskie i piwo - nie więcej niż 1 l łącznie,
b) wyroby winiarskie - nie więcej niż 2 l,
c) piwo - nie więcej niż 5 l;
2) tytoń i wyroby tytoniowe:
a) papierosy - nie więcej niż 200 sztuk,
b) cygara - nie więcej niż 50 sztuk, albo
c) tytoń, tabaka - nie więcej niż 250 g.
Łączna wartość towarów przywożonych w bagażu osobistym podróżnego, innych niż wymienione w ust. 1, nie może przekraczać równowartości 175 euro, a jeżeli podróżny nie ukończył 15 lat - 90 euro. Ustanowione normy wartościowe i ilościowe wyżej wymienionych towarów dotyczą osób zamieszkujących poza strefą nadgraniczną kraju sąsiadującego z Rzecząpospolitą Polską.
Przywóz towarów, o których mowa w art. 190 § 3 Kodeksu celnego, jest zwolniony od cła z zachowaniem następujących norm ilościowych:
1) wyroby alkoholowe - łącznie nie więcej niż 0,5 l,
2) tytoń i wyroby tytoniowe:
a) papierosy - nie więcej niż 20 sztuk,
b) cygara - nie więcej niż 5 sztuk,
c) tytoń - nie więcej niż 20 g.
Łączna wartość towarów przywożonych w bagażu osobistym podróżnego, innych niż wymienione w ust. 1, nie może przekraczać równowartości 80 euro.
Ustanowione normy wartościowe i ilościowe wyżej wymienionych towarów dotyczą osób, które mieszkają w strefie nadgranicznej, tj. 15 km od granicy kraju sąsiadującego z Rzecząpospolitą Polską.
Panie premierze, tak się składa, że wzdłuż 210 km granicy z obwodem kaliningradzkim skupiła się polska bieda. Dla ludzi mieszkających w tym rejonie jedynym źródłem utrzymania jest często bardziej lub mniej legalny handel przygraniczny. Ludzie mieszkający na tych terenach mają bardzo duże trudności ze znalezieniem pracy. Niektórzy nie pracują już od kilku lat. Nie mogą liczyć na zasiłki z MOPS czy GOPS, ponieważ te instytucje tych pieniędzy nie mają. Dlatego też ten bardziej lub mniej legalny handel przygraniczny pozwala choć w części wielu rodzinom odsunąć widmo głodu i jako tako egzystować. Może się jednak okazać, że i to źródło niedługo wyschnie. Granica przestanie żywić i zwiększy się bieda oraz kłopoty osób żyjących z przygranicznego handlu.
Ze względu na powyższe oraz mają na uwadze dobro osób zamieszkujących rejony graniczące z obwodem kaliningradzkim, zobowiązany jestem do zadania panu premierowi kilku pytań, na które oczekuję odpowiedzi:
1. Dlaczego dyskryminuje się ludzi mieszkających w pasie przygranicznym zmniejszając im limity na przywóz wyrobów alkoholowych i tytoniowych?
2. Czy mieszkańcy pasa przygranicznego mogą liczyć na zmianę przepisów, które są dla nich niekorzystne?
Z poważaniem
Poseł Adam Ołdakowski
Bartoszyce, dnia 9 kwietnia 2003 r.
- Interpelacja w sprawie przygotowań i kosztów związanych z przeprowadzeniem nowej matury
- Interpelacja w sprawie wysokiej zachorowalności Polaków na świnkę
- Odpowiedź na interpelację w sprawie projektu algorytmu podziału środków finansowych pomiędzy oddziały wojewódzkie Narodowego Funduszu Zdrowia w 2006 r.
- Interpelacja w sprawie proponowanych przez rząd ułatwień dla przedsiębiorców
- Interpelacja w sprawie przyznania świadczeń pieniężnych dla dzieci ofiar II wojny światowej