Debaty i Ustawy Sejmowe - principle.com.pl - Interpelacja w sprawie nieprawidłowości przy wyborze ławników - ponowna

Interpelacja w sprawie nieprawidłowości przy wyborze ławników - ponowna

   Szanowny Panie Ministrze! Pragnę podziękować za odpowiedź z dnia 24 listopada 2003 r. na interpelację nr 5448 w sprawie nieprawidłowości przy wyborze ławników, udzieloną - z upoważnienia Pana Ministra - przez Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości pana Sylweriusza Królaka. Niestety, wspomnianą odpowiedź muszę uznać za wysoce niezadowalającą.

   W interpelacji zasygnalizowałem bardzo poważny problem związany z wyborem ławników przez gminy. Przedstawiłem przykłady określonych patologii, do jakich doszło przy wyborze ławników sądowych w Toruniu i Bydgoszczy. Z informacji przekazywanych przez media wynika, że do analogicznych nieprawidłowości doszło w wielu gminach na terenie całej Polski, między innymi w Krakowie, Gdańsku czy Dębicy. Według ˝Gazety Wyborczej˝ z dnia 12 listopada 2003 r. w większych miastach ławników wybierano z ˝klucza politycznego˝, a w mniejszych - z ˝klucza samorządowo-rodzinnego˝. W interpelacji w szczególności zwróciłem uwagę Pana Ministra na przypadek Torunia, gdzie także kierowano się względami politycznymi przy wyborze ławników, co wywołało żywe protesty mieszkańców. W Radzie Miejskiej Torunia zawierano nawet specjalne jednorazowe koalicje partyjne, aby rekomendowane przez poszczególne ugrupowania polityczne osoby zostały wybrane. Proceder ten dobrze ilustruje relacja red. Jacka Hołuba w artykule pt. ˝Na oślą ławkę˝ opublikowanym w ˝Gazecie Regionalnej˝, toruńskim dodatku do ˝Gazety Wyborczej˝ z dnia 5 listopada 2003 r.: ˝W Toruniu nikt, kto nie miał politycznych pleców, nie miał szans, by zasiąść w sądowej ławie. Najpierw rajcy przyjęli kandydatów zgłoszonych przez SLD, Unię Pracy i PSL. Potem - już przed samym głosowaniem - szefowie największych ugrupowań w radzie: prawicowych Porozumienia Toruńskiego i Obywateli Torunia, a także Toruńskiej Lewicy Samorządowej wymienili nazwiska osób, które uzyskały ich poparcie. I robili to bez żenady˝.

   W konsekwencji można przyjąć tezę, że wymiar sprawiedliwości w istotny sposób został upolityczniony. Stało się tak mimo jasnego stanowiska Ministerstwa Sprawiedliwości w omawianej sprawie, zgodnie z którym ze względu na wymóg apolityczności sądów ławnicy nie powinni pochodzić z rekomendacji partyjnych. Stąd ze zdumieniem przyjąłem odpowiedź Pana Ministra Królaka, w której w ogóle nie odniesiono się do przedstawionego przeze mnie problemu. Pragnę podkreślić, że nie była moją intencją - co sugeruje Minister Królak - ingerencja Ministra Sprawiedliwości w wybór personalny ławników. Oczekiwałem natomiast ze strony Pana Ministra przedstawienia propozycji takich zmian w przepisach prawa, które w przyszłości zapobiegną podobnym patologicznym praktykom. Jeśli bowiem instytucja ławnika ma nadal funkcjonować, co notabene jest kwestią dyskusyjną, należy zapewnić takie warunki jego wyboru, aby był on przedstawicielem społeczeństwa, a nie organizacji politycznej, oraz aby rekomendował się odpowiednimi kwalifikacjami moralnymi i profesjonalnymi. Jak bowiem wskazano, obecnie obowiązujące przepisy nie dają gwarancji na taki wybór ławników sądowych i mogą zachwiać wiarę w rzetelność oraz bezstronność wymiaru sprawiedliwości.

   Panie Ministrze:

   Jak Pan Minister ocenia sposób wyłaniania ławników przez rady gmin i jego konsekwencje dla wymogu apolityczności sądów?

   Czy Pan Minister zamierza skorzystać z inicjatywy ustawodawczej i wystąpić ze zmianą przepisów regulujących wybór ławników?

   Z poważaniem

   Poseł Bogdan Lewandowski

   Warszawa, dnia 12 grudnia 2003 r.





ogłoszenia Multipower gainer copywriting cennikOpracowania lektur szkolnych.prezentacja maturalna - dziecko jako bohater literacki na maks pktówpraca maturalna - motyw pożegnania na 20pkt etykiety lakierowanie proszkowe biuro tłumaczeń sklep internetowy erp