Interpelacja w sprawie kryteriów obliczania dochodu rolników
Szanowny Panie Premierze! Ten sam dochód rolnika raz jest zbyt wysoki, aby dostać pomoc socjalną, innym razem zbyt niski, aby zaciągnąć kredyt. Jeśli rolnik chce wziąć z gminy zaświadczenie, aby uzyskać kredyt, to jego dochód z hektara wynosi zaledwie 90,50 zł. Jeśli zaś stara się o zasiłek z pomocy społecznej lub jego dziecko o stypendium socjalne na studiach, to wówczas dochód z tego samego hektara wynosi prawie trzy razy więcej, czyli 252 zł. Jeszcze inny rolnik daje wyliczenie dochodu według przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych. Według szacunków lubelskiej Izby Rolniczej z tego powodu tylko na Lubelszczyźnie świadczenia pozbawionych zostało prawie 12 tys. dzieci rolników. Winne są przepisy, na podstawie których oblicza się dochodowość gospodarstwa. Krajowa Rada Izb Rolniczych zamierza zaskarżyć je do Trybunału Konstytucyjnego. W tej chwili dochód rolnika w zależności od celu obliczany jest na trzy sposoby: według corocznego obwieszczenia GUS (wynosi 90,50 zł z hektara przeliczeniowego na miesiąc), na podstawie ustawy o pomocy społecznej z 12 marca 2004 r. (194 zł/ha) oraz według przepisów ustawy o świadczeniach rodzinnych z 28 listopada 2003 r. (aż 252 zł/ha). Sprawa nabrała szczególnego wydźwięku, od kiedy uczniowie szkół ponadgimnazjalnych oraz studenci mogą otrzymać stypendia finansowane ze środków Unii Europejskiej. Okazało się, że spora część uczniów ze środowisk wiejskich, chociaż w rzeczywistości, ze względu na swoją sytuację materialną, kwalifikuje się do otrzymania świadczenia, nie otrzyma go, bo przepisy zawyżają dochody rolników. Wystarczy, że rolnik ma 6 hektarów przeliczeniowych, a w jego gospodarstwie zamieszkuje żona i uczące się dziecko. W takim wypadku dziecko nie otrzyma już stypendium, bo dochód przekracza 504 zł na osobę. Takiego dochodu z hektara, o którym mówią przepisy ustawy o świadczeniach rodzinnych, nie da się osiągnąć. Obecnie dochód rolnika zależy od tego, czy to on chce czegoś od państwa czy też państwo chce czegoś od niego. To jest niesprawiedliwe. KRIR podjęła więc decyzję o zaskarżeniu kontrowersyjnych przepisów do Trybunału Konstytucyjnego. Obowiązujące przepisy służące obliczaniu dochodowości rolnika naruszają art. 2 i art. 32 Konstytucji RP. Złamana została zasada sprawiedliwości społecznej, gdyż w zależności od celów realizowanych przez ustawy dochód tego samego rolnika określany jest w różnych wysokościach. Naruszono też zasadę równości obywateli wobec prawa. Dyskryminacja polega także na tym, że rolnicy są jedyną grupą społeczną i zawodową, której dochody określono wprost w ustawie. Tymczasem dochody przedstawicieli innych grup oblicza się indywidualnie, np. na podstawie PIT lub umowy o pracę.
Wobec powyższego pytam Pana Premiera:
1. Czy rząd zamierza zmienić przepisy, na podstawie których oblicza się dochodowość gospodarstwa?
2. Czy rząd zamierza ujednolicić sposób obliczania dochodu i jedną stawkę wykorzystywać do wszystkich celów?
3. Czy prawdą jest, że obowiązujące przepisy służące obliczaniu dochodowości rolnika naruszają art. 2 i art. 32 Konstytucji RP?
Z poważaniem
Poseł Anna Sobecka
Toruń, dnia 19 stycznia 2005. r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie stanu i perspektyw żeglugi śródlądowej w Polsce
- Interpelacja w sprawie mianowania na referendarzy sądowych
- Interpelacja w sprawie praktyk stosowanych przez Lasy Państwowe
- Interpelacja w sprawie wdrażania funduszy unijnych na lata 2007-2013
- Interpelacja w sprawie przebiegu drogi ekspresowej S8